Trudna sprawa dla Ukraińców i Białorusinów

"Żeby przekroczyć granicę z nowymi dziewięcioma państwami, potrzebny będzie tylko mały krok, który jednak będzie wielkim krokiem Europy" - piszą Jose Barroso, przewodniczący Komisji Europejskiej i Jose Socrates, premier Portugalii w artykule, który ukaże się jutro w dwudziestu europejskich dziennikach. O północy z 20 na 21 grudnia Polska oraz osiem pozostałych państw Unii znosi swoje granice i wchodzi do strefy Schengen. 

To, co dla obywateli Unii będzie od jutra małym krokiem, dla pozostałych mieszkańców Europy będzie prawdziwą udręką. Ukraińcy, Białorusini, Rosjanie, Mołdawianie będą mieli większe problemy z dostaniem wizy do Polski. Wiza ta będzie o wiele droższa. Wydłuży się także procedura jej otrzymania, ponieważ każdy wniosek będzie sprawdzany w europejskim systemie SIS w Strasburgu. Ukraińcy i Rosjanie za wizę zapłacą 35 Euro. Białorusini 60 Euro. Polacy jadący na Ukrainę, tak samo jak inni obywatele Unii nie będą potrzebowali wizy, a jedynie paszport. Wciąż nie wiadomo jak będą się kształtować ceny wizy na Białoruś.

Od jutra Polska może stać się tak samo trudno dostępna dla naszych wschodnich sąsiadów jak trudno dostępne są pozostałe państwa Unii. W kontekście wejścia Polski do strefy Schengen jeszcze większego znaczenia nabierają słowa Jana Pawła II wypowiedziane w Gnieźnie w 1997 roku:

"Po upadku jednego muru, tego widzialnego, jeszcze bardziej odsłonił się inny mur, niewidzialny, który nadal dzieli nasz kontynent - mur, który przebiega przez ludzkie serca. Jest on zbudowany z lęku i agresji, z braku zrozumienia dla ludzi o innym pochodzeniu, innym kolorze skóry, przekonaniach religijnych, jest on zbudowany z egoizmu politycznego i gospodarczego oraz z osłabienia wrażliwości na wartość życia ludzkiego i godność każdego człowieka. Do prawdziwego zjednoczenia kontynentu europejskiego droga jeszcze jest daleka. Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha".

eZ publish™ copyright © 1999-2005 eZ systems as